Co powinieneś wiedzieć, zanim do Twoich drzwi zapuka kontrola KAS rozliczając Cię z tego jak opodatkowujesz wynajem mieszkania ?
Masz mieszkanie na wynajem? Super, gratulacje – to Twój mały krok w stronę emerytury marzeń. Ale zanim zaczniesz marzyć o dniu, gdy dochody z najmu będą Cię satysfakcjonowały, wiedz jedno: fiskus patrzy. I to uważnie. Tak uważnie, że może spojrzeć wstecz nawet na pięć lat. Co więcej, jeśli z Twoich papierów wychodzi więcej chaosu niż z Black Friday w centrum handlowym, możesz zapłacić od 20 do nawet 30 tysięcy złotych kary. Chyba że lubisz ryzyko – wtedy śmiało,pamiętając, że każda decyzja niesie konsekwencje.
Najem prywatny czy działalność gospodarcza? Oto jest pytanie
No właśnie. Kiedy wynajem to jeszcze „najem prywatny”, a kiedy wjeżdża etykieta „działalność gospodarcza”? Na razie nikt tego dokładnie nie wie – ani Ty, ani my, ani nawet urzędnicy KAS. Niestety, to problem, który dzieli całą Polskę.Przepis mówi, że prywatnie możesz rozliczać dochody z kilku mieszkań – pytanie co znaczy “kilka”?
Eksperci też mają różne opinie. Według eksperta podatkowego Przemysława Hinca, który twierdzi, że jeśli masz jedno, góra dwa mieszkania i sam odbierasz klucze od najemców, jesteś to w strefie bezpiecznej – prywatny najem. Ale Grzegorz Żurawski z Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego uważa, że jakikolwiek wynajem wymaga działalności gospodarczej. Czemu? Bo tak jest „czyściej” według Pana Żurawskiego. No cóż, jak mawiają: co ekspert, to teoria.
Fiskus, urzędnicy i chaos: kto tu naprawdę ma trudniej?
Wyobraź sobie, że urząd skarbowy to człowiek, który stoi przed tablicą z tysiącem zdjęć i sznurków łączących je w niejasną pajęczynę. Oto jak wygląda ich praca z przepisami dotyczącymi wynajmu. Jedno jest pewne: Ty nie wiesz, kiedy Twój najem staje się działalnością, ale urzędnik też nie wie. Dlatego zarówno podatnicy, jak i urzędnicy od lat apelują do Ministerstwa Finansów o „ogarnięcie tematu”. Jak na razie – bez efektu. Ministerstwo co prawda „monitoruje sytuację”, ale kto z nas nie monitoruje swoich kroków w smartfonie, zamiast iść na siłownię?
DAC7 – fiskus w wersji 2.0
Jeśli myślałeś, że Twoje Airbnb to tylko Twój problem, to mam dla Ciebie wieści. Dzięki unijnej dyrektywie DAC7, KAS może teraz zaglądać Ci przez ramię. Twoje dane z platform jak Airbnb czy Booking.com są już dostępne dla urzędników. Imię, nazwisko, PESEL – kto wie, co jeszcze znajdą? Dzięki tym informacjom Skarb Państwa może łatwo wychwycić nieprawidłowości. A skoro na nieopodatkowanym wynajmie krótkoterminowym budżet państwa traci prawie miliard złotych rocznie, fiskus nie zamierza tego puszczać płazem.
Krótko i na temat: co robić, żeby spać spokojnie?
Oto proste zasady: jeśli wynajmujesz mieszkanie – sprawdź, jak to rozliczać. Krótki wynajem? Traktowany jest jak działalność hotelarska. Masz więcej niż jedno mieszkanie? Pomyśl o założeniu działalności gospodarczej. Ignorowanie przepisów to nie metoda na sukces – chyba że chcesz zostać bohaterem kolejnej kontroli KAS.
Wniosek jest prosty, wynajem może stać się Twoją żyłą złota, ale tylko wtedy, gdy będziesz trzymać się zasad. A jak nie, to przygotuj się na bolesne zderzenie z fiskusem, który nie zapuka, a raczej wjedzie z drzwiami.
Pamiętaj: lepiej poświęcić chwilę na porządne rozliczenia, niż później tłumaczyć się z „kreatywnej” księgowości. Na wakacje zawsze możesz wyjechać – chyba że musisz je opłacić mandatami. 😉








